KKS Polonia Wrocław - strona oficjalna

Strona klubowa

Logowanie

Kalendarium

18

12-2017

pon.

19

12-2017

wtorek

20

12-2017

środa

21

12-2017

czwartek

22

12-2017

piątek

23

12-2017

sobota

24

12-2017

niedziela

Mini-Chat

Musisz się zalogować, aby korzystać z mini-chatu.

Najlepsi typerzy

Zaloguj się, aby typować.
Lp. Osoba Pkt.
1. kiero_polonia 25

Statystyki

Brak użytkowników
zalogowanych i 1 gość

dzisiaj: 289, wczoraj: 169
ogółem: 1 512 928

statystyki szczegółowe

Aktualności

Wiosenny falstart.

  • autor: mondragon, 2016-03-21 07:37

Na pierwszy mecz rundy wiosennej czekaliśmy z wielką niecierpliwością i jeszcze większymi nadziejami. Inne rozwiązanie niż 3 punkty nie było rozważane przez nikogo. Początek meczu zdawał się potwierdzać, że to my jesteśmy faworytem – prowadziliśmy grę, mieliśmy zdecydowanie więcej posiadania piłki niż gospodarze, którzy co jakiś czas wyprowadzali kontrataki, jednak niezbyt groźne. Po nas też widać było jeszcze brak ogrania na trawiastych boiskach, ale z minuty na minutę widać było, że zawodnicy się oraz lepiej odnajdują się na boisku, co w końcu zaowocowało dobrym podaniem do Kamila Malca, który wpadł w pole karne, został sfaulowany przez bramkarza Huraganu i sędzia nie miał wątpliwości – „wapno”. Karnego na bramkę mocnym uderzeniem zamienił Patryk Pasek i na przerwę schodziliśmy z prowadzeniem 1-0. Druga połowa to całkowita zmiana ról – można powiedzieć, że na drugą połowę zostaliśmy w szatni… Choć zaczęło się całkiem nieźle, bo w poprzeczkę trafił Kejdrowski, później było tylko gorzej. To gospodarze zaczęli dyktować warunki gry, my natomiast nie potrafiliśmy wymienić więcej niż dwa – trzy podania. Początkowo akcję Huraganu nie były może zbyt groźne, strzałą i dośrodkowaniom brakowało konkretów, ale można było wyczuć, że coś wisi w powietrzu... Kiedy w doskonałej sytuacji spudłował popularny „Kejdro”, gospodarze jakby złapali wiatr w żagle i coraz śmielej i konkretniej atakowali. Zaczęły mnożyć się stałe fragmenty gry i po jednym z nich, rzucie rożnym nastąpiło wyrównanie – napastnik gospodarzy trafił głową. To całkowicie rozochociło gospodarzy i już po kilku minutach, po bardzo wątpliwym rzucie karnym, podyktowanym za „zagranie” naszego zawodnika piłki ręką, wyszli na prowadzenie 2-1. W ostatniej akcji mieliśmy jeszcze rzut wolny, z 20 metrów, jednak bardzo niecelnie uderzył Makowski. Ten mecz to dla nas brutalna lekcja i kubeł zimnej wody. Ostatnie dobre sparingi zapewne trochę uśpiły naszą czujność i zmniejszyły koncentrację. Miejmy nadzieje, że w kolejnych meczach będzie tylko lepiej, a to spotkanie to typowe „pierwsze śliwki – robaczywki”. POLONIA: Ogórek – Litwa, Michułka (K), Korsak, Piórkowski – Madej, Pasek, Grabski, Kejdrowski (Makowski) – Malec (Luliński), Korecki (Stawiński). GOL: Pasek (karny) ŻÓŁTE KARTKI: Michułka, Piórkowski


  • Komentarzy [0]
  • czytano: [197]
 

Musisz się zalogować, aby dodawać komentarze.

Buttony

Reklama

Najbliższe spotkanie

W najbliższym czasie zespół nie rozgrywa żadnego spotkania.

Ostatnie spotkanie

Nie wprowadzono danych o ostatnich meczach.

Najbliższa kolejka

Najbliższa kolejka 1
KS Oława - Polonia Miłoszyce
Widawa Stradomia - Huragan Minkowice Oławskie
Błękitni Siedlce - GKS Mirków/Długołęka
Orzeł Pawłowice - Burza Bystrzyca Oławska
LZS Solniki Małe - Burza Chwalibożyce
Pogoń Syców - Skra Wojnowice
KKS Polonia Wrocław - Zenit Miedzybórz

Wyniki

Mecze sparingowe

Statystyki drużyny