KKS Polonia Wrocław - strona oficjalna

Strona klubowa

Logowanie

Kalendarium

22

10-2017

niedziela

23

10-2017

pon.

24

10-2017

wtorek

25

10-2017

środa

26

10-2017

czwartek

27

10-2017

piątek

28

10-2017

sobota

Mini-Chat

Musisz się zalogować, aby korzystać z mini-chatu.

Najlepsi typerzy

Zaloguj się, aby typować.
Lp. Osoba Pkt.
1. kiero_polonia 25

Statystyki

Brak użytkowników
zalogowanych i 1 gość

dzisiaj: 273, wczoraj: 248
ogółem: 1 499 393

statystyki szczegółowe

Aktualności

GROM ROZGROMIONY

  • autor: mondragon, 2016-04-04 07:35

Pierwszy wiosenny mecz na własnym boisku kończymy sukcesem. Jeszcze godzinę przed meczem nie mieliśmy pewności na którym boisku zagramy, ostatecznie stanęło na płycie głównej. Była to dla nas nowość, jednak niezależnie od miejsca rozgrywania meczu cel był jeden – zdobycie 3 punktów. By tak się stało, trzeba było spełnić ważny warunek – być na boisku DRUŻYNĄ. Od początku meczu widać było, że przedmeczowe rozmowy, zarówno z trenerem, jak i między zawodnikami, przyniosły skutek. Polonia prowadziła grę, zawodnicy byli skoncentrowani od pierwszych minut, prowadzili grę i w zarodku gasili akcję rywali. Już w 10 minucie w pole karne gości wpadł Makowski i został sfaulowany przez bramkarza rywali. Akcja ta przyniosła dwie wiadomości – dobrą i złą. Zła, to taka, że „Maku” musiał po kilku minutach opuścić boisko, dobra – rzut karny, zamieniony pewnym strzałem na bramkę przez Patryka Paska. Cała pierwsza połowa prowadzona była pod nasze dyktando, druga bramka jednak nie padła i na przerwę schodziliśmy z jednobramkowym prowadzeniem i kolejną wymuszoną zmianą – z powodu urazu boisko opuścić musiał debiutujący w lidze Jamkowy. W przerwie powtarzaliśmy sobie, że nie może powtórzyć się scenariusz z ubiegłego tygodnia i „nie możemy zostać w szatni”. Jak pokazała druga część gry, wnioski zostały wyciągnięte. Goście próbowali oczywiście atakować, jednak bardzo rzadko dochodzili do sytuacji bramkowych, z kolei ich bramkarz co rusz musiał interweniować – tak po strzałach, jak i po dośrodkowaniach. Wreszcie jednak, w okolicach 80 minuty został pokonany za sprawą dobrej akcji rezerwowych – piłkę wywalczył Hłobacz, a do siatki trafił Kamil Malec. Kilka minut później swą pierwszą ligową bramkę, po solowej akcji zdobył Madej i było po meczu. Oprócz oczywistego zysku w postaci trzech punktów cieszą również dwie rzeczy: pokazanie, że potrafimy być DRUŻYNĄ, oraz czyste konto po stronie strat. Jest to pierwszy nasz mecz na”zero z tyłu” od… 7 czerwca 2015 roku…

POLONIA: Ogórek – Litwa, Michułka (K), Stawiński (Czarniecki), Piórkowski – Madej, Pasek (Pogorzelec), Jamkowy (Malec), Kejdrowski (Hłobaż) – Makowski (Korsak), Korecki (Parczyk)

GOLE: Pasek (karny), Malec,Madej


  • Komentarzy [0]
  • czytano: [192]
 

Musisz się zalogować, aby dodawać komentarze.

Buttony

Reklama

Najbliższe spotkanie

W najbliższym czasie zespół nie rozgrywa żadnego spotkania.

Ostatnie spotkanie

Nie wprowadzono danych o ostatnich meczach.

Najbliższa kolejka

Najbliższa kolejka 1
KS Oława - Polonia Miłoszyce
Widawa Stradomia - Huragan Minkowice Oławskie
Błękitni Siedlce - GKS Mirków/Długołęka
Orzeł Pawłowice - Burza Bystrzyca Oławska
LZS Solniki Małe - Burza Chwalibożyce
Pogoń Syców - Skra Wojnowice
KKS Polonia Wrocław - Zenit Miedzybórz

Wyniki

Mecze sparingowe

Statystyki drużyny